31.08.11

Do HR-ów

Drodzy Harcerze Rzeczypospolitej!

 

W zeszłym roku przebiliśmy granicę frekwencyjną 200 wędrowników na Świętym Krzyżu. W tym roku wstępny szacunek wskazuje na 280, ale możliwe że przebijemy 300.... Coś się dzieje, coś się rusza, nie powinno nikogo z nas w tym zabraknąć. Ruszmy się i my.

Po raz kolejny was nie zapraszam, tylko przypominam – że to wy jesteście gospodarzami Świętego Krzyża. To wy macie prawo i obowiązek zapraszać innych, a jak już przyjadą, to się nimi zająć, jak prawdziwi gospodarze.

Wiem że jest ciężko, wiem że często w sumieniu trzeba podjąć decyzję o wyłączeniu się z ciekawych i budujących wydarzeń, aby sprostać innym zobowiązaniom. Ale jeśli już Bóg wam pozwoli je pogodzić, pamiętajcie:

  1. Wasza obecność przy młodszych jest ważna sama w sobie. Idźcie z kręgami, kto moze od czwartku wieczorem. Bądźcie otwarci i nie czekajcie na zaproszenie – to MY jesteśmy gospodarzami, a rozwidlona laska – symbol tradycji i dziedzictwa pokoleń, daje nam prawo wejść wszędzie aby być z tymi, którzy tego dziedzictwa potrzebują (zwłaszcza jeśli niekoniecznie zdają sobie z tego sprawę).
  2. Nie tylko przypominam, ale i wzywam, przywołując zobowiązanie Wymarszu każdego z Was, do podjęcia jakiejś służby na tegorocznej pielgrzymce. Pracy jest mnóstwo, a im będzie nas więcej, tym na lepszym poziomie ją wykonamy. I tym bardziej Harcerze Rzeczypospolitej staną się gospodarzami Świętego Krzyża. Wszystkich którzy będą (choćby pół dnia) i mogą cokolwiek zrobić, bo jeszcze nie stetryczeli całkowicie, proszę o mailowe zgłoszenie przesłane równocześnie na: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. i Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

 

Zawsze, kurcze, przed każdym takim wydarzeniem, jest kilka dobrych powodów, aby je ominąć. Co cenne, musi kosztować. Gdzie dobro, tam zawsze szatan będzie przeszkadzał. Nie dajmy się tym razem, z Bożą pomocą,

 

Do zobaczenia!!!

Paweł Borowiecki HR

Namiestnik Wędrowników